Jak pokochałem pole minowe

Hubert poświęcił nieco uwagi kwestii wizualnej integracji nadchodzącego Firefoksa 3 z platformą, na której jest uruchamiany. Wspomniał również, że nie sprawdzał wersji makowej i zachowania programu “pod Vistą”. Visty akurat nie mam, ale OS X? Proszę uprzejmie:

Powiem tak: wersja 2.x przeglądarki Mozilli wyglądała w makowych szatkach jak nieszczęście, zachowywała się - w porównaniu z Safari - kiepsko. To wszystko zmieni się z chwilą wydania wersji 3, oj zmieni się. Wersja nightly, którą testowałem uruchamia się zdecydowanie szybciej, działa sprawniej, wygląda zaś znakomicie, moim skromnym zdaniem lepiej od produktu Apple. Naprawdę, ręce się składają do oklasków, panie i panowie z Fundacji. Jedyne, co powinno ulec poprawieniu, to odstęp między otwartymi kartami. Zdecydowanie za duży. Nie wiem szczerze mówiąc co z przyciskiem zamykania karty - w Safari znajduje się on po lewej stronie. Umiejscowienie go po prawej z jednej strony zachowuje międzyplatformową ciągłość, z drugiej utrudnia przesiadkę.

To co? Dla dopełnienia całości obrazu może jeszcze okno preferencji?