SATA i Firewire w jednym stoją domu

Pisałem jakiś czas temu, że szukam obudowy dysku SATA z interfejsem Firewire. Połączenie nieco egzotyczne jak na polskie warunki, ale chciałem podpiąć dodatkowy dysk do Mini a Firewire szybszym łączem jest od USB 2.0, no i mam w końcu to złącze w komputerze, więc warto je jakoś zagospodarować.

Miło mi donieść, że w końcu mam, kupiłem. Mam dzięki uprzejmości firmy pc-tuning.pl, która taką obudowę mi wyszukała i na zamówienie sprowadziła[1].

Obudowa w całej swojej okazałości

Gdyby ktoś szukał podobnego combo, to pozwolę sobie polecić - bezwiatrakowa, wszystkomająca (2xFirewire 400, 1xUSB 2.0) obudowa aluminiowa, o solidnym, niemieckim designie i wykonaniu. Zero nagrzewania się, dobre transfery, rozwiązania nieco serwerowe (po podniesieniu dźwigni dysk wysuwa się na płozach; widać to na zdjęciu). Jedyny mankament to niebieska dioda, która miga podczas zapisu lub odczytu i w niewielkich, niedoświetlonych pomieszczeniach może robić za stroboskop. Na szczęście urządzenie nie stoi na biurku, lecz na półce pod nim, więc nie przeszkadza. Cała reszta - sehr gut, danke schön.

Cena, niestety, też niemiecka: 245 zł.

PS Zapomniałem o najważniejszym: chodzi o model IcyDock MB-559UEA-1S.


Przypisy:

  1. nie, nic z tego nie mam, reklamuję jako zadowolony klient []