Raduje się serce, raduje się dusza

Radiohead wytycza nowe szlaki nie tylko w muzyce, ale również w tej muzyki dystrybucji. Na stronie inrainbows.com można już złożyć zamówienie na najnowszą płytę tej formacji - “In Rainbows”. Niezwykłe są trzy rzeczy:

  1. krążek można zamówić w formacie cyfrowym lub jako kulturalnie wydaną płytę z nośnikiem, okładką, itakdalej;
  2. wydaniem nie zajmuje się żadna wytwórnia płytowa, bo Radiohead od jakiegoś już czasu nie jest związany żadnym kontraktem;
  3. cenę wydania cyfrowego wybiera sobie sam klient, wypełniając odpowiedni formularz.

Wiem, ostatni punkt jest wstrząsający. Sam nie mogłem uwierzyć, więc spróbowałem. Oto wynik:

Kupiłem album przez sieć

Jak widać, wymyśliłem sobie, że zapłacę trzy funty. Do tego doszło 45 pensów za obsługę, więc za niecałe 20 zł już osiemnastego października będę miał na dysku najnowszy album jednego z moich ukochanych zespołów. Pięknie.

Tak sobie myślę, że wszyscy powinniśmy mocno trzymać kciuki za ten eksperyment. Jeżeli się powiedzie, otwarta zostanie furtka, przez którą wchodzić zaczną kolejne zespoły. Furtka, która pozwoli zredukować ceny przez pominięcie wytwórni płytowych, które w dobie cyfrowej dystrybucji stają się powoli zupełnie niepotrzebne. Marzy mi się sytuacja, w której rynek muzyczny nie jest podzielony na strefy wpływów kilku gigantów, lecz jest polem dla konkurencji dla niezliczonej liczby firm, które zajmują się realizacją nagrań, promocją czy organizacją koncertów. W bliższej lub dalszej przyszłości może to doprowadzić do całkowitej rewolucji również w instytucji praw autorskich, czemu nie od dziś kibicuję.

Brawo ci panowie!