Demo ride

„Demo ride” to składanka muzyczna zawierająca wyselekcjonowane utwory pochodzące z tzw. „demosceny”. A imię ich legion. W tym konkretnym przypadku selekcja polegała na dobraniu takiej muzyki, której dobrze będzie mi się słuchało w samochodzie. Serio. Pierwotnie było to zestawienie, które przygotowałem sobie do użytku prywatnego, do słuchania w aucie właśnie. Jak już jednak całość wyprodukowałem, pomyślałem, że być może warto się podzielić.

Nie jest to żadne przekrojowe, reprezentacyjne ujęcie twórczości ludzi skupionych wokół tej subkultury. Nic z tych rzeczy. „Demo ride” ma wprowadzać w dobry nastrój, ma być skoczne, żywiołowe, ma prowokować do tupania nóżką lewą (prawa spoczywa na pedale gazu, więc tupać nie może). Taka prywatna lista przebojów, przy czym pamiętać należy, że na liście przebojów pojawiają się rzeczy popularne, niekoniecznie najlepsze. Z demosceną jest ten problem, że sporo utworów to czystej wody muzyka ilustracyjna, która w oderwaniu od obrazu, któremu towarzyszy, sprawdza się kiepsko albo wcale.

Dwa słowa na temat jakości dźwięku: jest najwyższa z możliwych. Wszystkie utwory zaczerpnięte z dem zostały wyciągnięte z nich za pośrednictwem narzędzia .kkapture. Utwory, które nie pochodzą z dem zostały wygrzebane z czeluści Internetu w wersjach o najlepszym bitrejcie.

Całość pobrać można w dwóch formatach: jako pliki WAV (do CD-Audio) lub jako pliki MP3. Większość nagrań z tej drugiej wersji jest zakodowana w średniej bitowej 192 kbps, najniższy bitrate to 128 kbps, unikałem go jednak jak ognia. Pliki MP3 są w formacie „iPod ready”, czyli otagowane, z okładką w ID3. Dodatkowo, w katalogu, plik front.jpg dla linuksiarzy.

„Demo ride” to projekt w ciągłym rozwoju - będą do niego dodawane kolejne płyty. W związku z tym prośba: jeśli masz propozycje nagrań, które koniecznie powinny się tu znaleźć, napisz. Jeśli masz jakieś inne propozycje, napisz. Jeśli masz krytyczne uwagi, napisz. Wdzięczny będę szczególnie za podpowiedzi co do prawdziwych tytułów nagrań zaczerpniętych z dem; czasami zdarza się, że ścieżka dźwiękowa ma inny tytuł niż demo. Jeśli nie byłem pewien, używałem tytułów dem.

Copyright notice: all tracks included in this compilation remain a sole property of their respective authors. If you have any reservations about your work being published here, feel free to contact me.

Demo ride vol. 1